Podobno prawdziwy mężczyzna powinien w życiu zrobić 3 rzeczy: zbudować bunkier, mieć w domu broń i pomalować hordę zombie.
Wiec... jedna z rzeczy póki co mi się udała :D
Nie liczyłem ile tego jest, ale zdradzę wam sekret, jak pomalować ok 40 figurek 5 pozach i nie zwariować :)
Więc zacząłem standardowo. Jakieś neutralne kolory, malowanie w stylu BHW (base, highlight, wash)
Później zacząłem już kombinować z kolorami (złoto, dwu kolorowa koszula, ciapki itp):
...ale i to się szybko znudziło więc zacząłem stylizować zombiaki na jakieś postaci z filmów:
![]() |
| Od lewej: John McClane, Jean-Luc Picard, Songoku, i Tony Montana |
To niestety nie koniec mojej przygody z hordą zombie, zabieram się teraz za spaślaków :)





